Miesięczne archiwum: Czerwiec 2014

pragnieniami kierują złudzenia

Dopiero miałam jej smak na ustach, dopiero otaczały mnie jej ramiona, oddychałam jej oddechem a teraz znalazłam się tak daleko, zbyt daleko. Każdy dzień trwa zbyt krótko, wciąż czuję niedosyt. Choć staram się brać każdy moment garściami, zachłannie, starając się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , | 1 komentarz

zamknij mnie w swojej katce. Badz moim swiatlem. Obudz mnie swoim blaskiem za nim ciemnosc zapadnie i moja moc przepadnie.

Wystarczyło tak niewiele, zebym poczula sie najgorszym czlowiekiem na swiecie. To nie była moja wina. Świadomość: że ktoś mógłby miec mnie więcej niż ja mam siebie? Bardziej dla siebie, całkowicie. To niemożliwe, nierealne, zawsze ja miałam kogoś, nikt nie miał … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano | Skomentuj

Jak wytłumaczyc wrażenie rozbicia umysłu?

Mogę wymyslac dziesiątki tysięcy historii, zatapiać się w nich, tłumić rzeczywistość. Odsuwać to, co prawdziwe, żyć fikcją…ale czy to nie jest bez sensu? Czasami wolałabym być przypadkowym czytelnikiem, który w trakcie zakupów zauważa książkę, o najpiękniejszej okładce. Albo zwykłym, znudzonym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , | Skomentuj

be here.

Świadomość wróciła. Być może potrzebowałam dramatycznych momentów, zwijania się z bólu i kilku przekleństw pod rząd kierowanych do samej siebie. „pomagaj w milczeniu, niczego nie oczekuj, a mimo wszystko dostaniesz wiele, bo o przysłudze dużo mówisz, wiele oczekujesz, a nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Skomentuj

Znowu płakałem, niemożliwą przeszłością pijany.

Wracam codziennie, nie mam wyjścia. Chciałabym wracać do domu. Niemożliwe. Wczoraj płakałam, tak cholernie brakowało mi jej dłoni, które czułam przez cały dzień i całe poprzednie 4 dni. To zaczyna być chore. Nie mogę, ale brnę w to mimo woli … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Skomentuj

when I lost my body.

Dużo łatwiej byłoby płakać nad sobą podczas brzydkiej pogody. Brzydkiej? Odpowiedniej. Tak, byłoby znacznie łatwiej. Skwar lejący się z nieba sprawia, że nie mam ochoty nawet na to. Etap nie jedz, nie pij, nie oddychaj, nie żyj, leż, bierz leki, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Skomentuj

cause you and I.

Nie wiem czy jest coś czego mogę być naprawdę pewna. Ale wiem, że jeśli to znajdę to nie będę w stanie puścić. Zastanawia mnie co jest gorsze. Całując niezrozumienie w usta nie czułam się źle. Byłam zadowolona ze swoich poczynań. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Skomentuj

Bród tych myśli jak skóra przylgnął do kości

Wiesz.. zaczęłam błagać, żeby to się skończyło. Budzę się rano, być może z nadzieją, że opuści mnie żal, ale gdy otwieram oczy nadal trzyma mnie za rękę. Nie będę tego tłumaczyć. Nie mam najmniejszej ochoty na wypowiadanie jakichkolwiek zdań. Obojętny … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | Skomentuj

the end.

Nie wiem czy wolę zginąć przy Tobie, czy bez Ciebie. W Tobie, czy jednak obok. Żyjesz obok mnie, na jednej ziemi, codziennie stawiamy kroki w tych samych miejscach, a jednak Twój świat jest tak odmienny, niezrozumiały. Nie wiem czy mogę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano | 4 komentarzy

love me.

Jeśli chcesz mnie kochać, to jestem skłonna Ci na to pozwolić. Jeśli chcesz mnie kochać to przyjdź tutaj, usiądź i odgarnij moje włosy, tak niedbale opadające na zmęczone płaczem oczy. Mogłabyś sprawić, by przez moje ciało przeszedł dreszcz, chcę Cię … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano | Skomentuj