Miesięczne archiwum: Styczeń 2015

wtyczka do obłędu

Siedziałam gdzies na granicy, gdzie kończyła się zabawa a zaczynała rzeczywistość. I małam ten przywilej, że w zależności od humoru mogłam sobie wybrać – być tu, lub tam. Gdzie tylko chciałam. Później, nie pamiętam dokładnie kiedy, weszłam do rzeczywistości, a … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

mało mam przestrzeni i oddechu

Patrze na nich, poprawiam włosy, robię cokolwiek by tylko wykonac jakiś gest. Żeby udowodnić sobie i innym, że nie umarłam, nadal żyje i płynie we mnie krew. Wszystko tak dziwnie się układa, a czas zapieprza tak, że nie jestem w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

jestem niepodobna.

Początek końca, koniec początku, mam dość. siebie, gorączki która uderzyła akurat teraz, wypluwania płuc, krwi, ugh. Człowiek jest jak skrzydełko motyla, pajęczyna, kruchy, delikatny, podatny na urazy. Czasami los przesadza, ale to nie przypadek, zawsze jest przyczyna, tym razem też. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz