Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał.

kazdy ma swoje pieklo.
ja właśnie w nim żyję.

Staram się przetrwać kolejny popieprzony dzień, w efekcie zmuszając się nawet do kolejnego oddechu bo…oj, ciężko.
dotychczas myślałam, że złamane serce boli najbardziej ale to nic w porównaniu z tym co czuje się, gdy ktoś zawodzi tak mocno, że niemal przekraczasz granice na której masz wybór – albo poderżnąć gardło sobie albo tej osobie.
staram się usilnie wykrzesać z siebie coś pozytywnego – uśmiech, żart, jakąkolwiek oznakę zdrowia. Niestety – nie potrafię.
I tak jest dzien w dzien, noc w noc

Chrzani mi się zdrowie.
witam starą znajomą.
a za jej powrot mogę podziękować tym, którzy tak solidnie dołożyli mi zmartwień.
nikt nic nie wie, nikt się nie zna.
bóle somatyczne
z depresji
niestety. czas się pogodzić.

Całe noce rozmów ze sobą, całe dnie z trzema milionami myśli o tym jak człowiek gubi ludzkie odruchy.

mam ochotę wymiotować zmęczeniem,
bo nerwami już dawno.

Budzę się chociaż byłam pewna, że tej nocy nie zasypiałam.
Czasami zapominam zamknąć drzwi iluzji, chce kończyć rozmowy, które miały miejsce w mojej głowie, niestety nikt nie chce tego zrozumieć.
Patrząc w lustro nie rozpoznaję swojej twarzy, głos jest obcy, a oczy zupełnie puste.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał.

  1. ~dxjuyssb pisze:

    majac takie problemy juz dawno powinnas isc do psychologa

  2. ~dxjuyssb pisze:

    trafilem tu przypadkiem i cie nie znam ale to widac od razu…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>