Nasza znajomośc jest piękna tylko wtedy, gdy jednej ze stron się nie układa
Nieszczęście pcha nas do siebie, zaufanie i potrzeba rozmów odzywa się kiedy świat wali się na głowę.

Toksyczność tej relacji za każdym razem mnie zaskakuje a jednak ciężko jest zrezygnować z pomocy.
Tłumaczę to sobie na różne sposoby. Zbyt miękkie serce czy jednak to jakiś inny, znaczący sens?
Nic na pewno nie dzieje się bez przyczyny. Wybucham śmiechem gdy ktoś mówi, że to zabawa. Każda najmniejsza sytuacja była czymś co musiało się zdarzyć. Nie wiem czy po to bym nauczyła się ograniczyć zaufanie czy po prostu po to by doceniać coś, co jest prawdziwe.
Czasem te pokrewieństwa, jakby bliskość przez doświadczenie, które przyniosło życie jest trudne do zrozumienia. Bo przecież nikt nie zrozumie Cię lepiej, nikt nie będzie wiedział co czujesz lub myślisz, nikt kto sam przez to nie przeszedł. To zwyczajnie niemożliwe.
Odchodzę i wracam bo widocznie taka jest moja rola. Chcę pomagać, nie chcę zapomnieć o  tym co ważne. Chcę dawać dobro i odbierać je możliwie jak najczęściej. Chcę rozumieć każdego kto w jakiś sposób zaznaczył swoją obecność w moim życiu, jednak z Tobą jest inaczej.
Pisanie o Tobie jest jak pisanie bajek. Wszędzie jest pełno sprzeczności, nie ma szczęśliwych zakończeń. Właściwie Ty chyba tak właśnie żyjesz, iluzją która czasami Cię rani, a czasami unosi. Raz na jakiś czas wydaje mi się, że otwierasz oczy i widzisz, że coś jest nie tak ale okazuje się, że naprawdę tylko mi się wydaje.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „

  1. V pisze:

    Piękny styl! Bardzo przyjemnie się czyta.
    Zapraszam do mnie, wydaje mi się, że mamy około-podobną stylistykę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>